Źródło zdjęcia: Ed Robertson
Oto lista pięciu książek, które z różnych powodów uważam za warte przeczytania w 2026 roku. To tytuły bardzo różne, ale wszystkie zwróciły moją uwagę tematem, sposobem opowiadania albo kontekstem, w jakim się pojawiają. Ten tekst to nie ranking ani próba przewidywania hitów. „Lista 5 książek, które warto przeczytać w 2026 roku” to osobisty wybór książek, po które sama chcę sięgnąć i które, moim zdaniem, warto mieć na radarze w nadchodzącym roku.
Chcesz słuchać i czytać za darmo? Większość aplikacji subskrypcyjnych oferuje nowym użytkownikom bezpłatny okres próbny, a korzystając ze specjalnych linków poniżej, możesz go jeszcze wydłużyć.
Odbierz:
50 dni zamiast 7 w Storytel
21 dni zamiast 14 w BookBeat
30 dni zamiast 3 w Legimi
Spis treści
László Krasznahorkai – A świat trwa
Nowy rok warto zacząć od mocnego tytułu. A trudno o lepszy wybór niż książka autora uhonorowanego Literacką Nagrodą Nobla w 2025 roku. „A świat trwa” László Krasznahorkaiego to dobra okazja, by wejść w jego sposób myślenia o świecie i sprawdzić, dlaczego jego proza budzi tak duże zainteresowanie.
Książka stanowi zbiór dwudziestu jeden opowieści połączonych wspólnym sposobem myślenia o świecie i człowieku. Bohaterami są outsiderzy, wędrowcy oraz osoby żyjące na uboczu, często wyobcowane i niepewne własnego miejsca. Każda z tych postaci próbuje odnaleźć sens istnienia oraz uporządkować rzeczywistość, która wymyka się prostym definicjom. Narracja często przyjmuje formę długich monologów i strumienia myśli, co jest charakterystyczne dla stylu Krasznahorkaiego.
„A świat trwa” można czytać jako zapis refleksji nad kondycją współczesnego człowieka, który funkcjonuje pośród sprzecznych opowieści o świecie i coraz częściej unika konfrontacji z tym, co istotne. Autor nie skupia się na wydarzeniach zewnętrznych, lecz na procesach zachodzących wewnątrz bohaterów. To właśnie tam dokonują się zmiany, które mają większe znaczenie niż widoczne kryzysy. Jak zauważył Anders Olsson w laudacji noblowskiej, Krasznahorkai wyrasta z tradycji środkowoeuropejskiej, bliskiej Kafce i Thomasowi Bernhardowi, i konsekwentnie rozwija własny, rozpoznawalny sposób opisywania świata.
Ta książka nie daje prostych odpowiedzi i nie została napisana z myślą o szybkim czytaniu. Jest propozycją dla osób, które w literaturze szukają refleksji, skupienia i uważnego języka.
Marcin Wicha – Proste rzeczy
„Proste rzeczy” Marcina Wichy to książka, po którą warto sięgnąć w 2026 roku z kilku powodów. Przede wszystkim to zbiór felietonów autora, który przez lata potrafił mówić o codzienności w sposób prosty, uważny, a przy tym bardzo celny. „Proste rzeczy” to także hołd dla zmarłego w 2025 roku pisarza, którego znamy z takich tytułów jak: „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” oraz „Jak przestałem kochać design”.
Tom gromadzi felietony publikowane przez Wichę na łamach „Gazety Wyborczej” w latach 2015 – 2018. Wicha opisuje w nich codzienność widzianą przez przedmioty. Zwykłe przedmioty stają się punktem wyjścia do refleksji o pamięci, zmianach społecznych, technologii oraz języku, którym opisujemy świat.
Wicha z dużą uważnością przygląda się temu, co nas otacza i co często umyka w codziennym biegu. Pisze o rzeczach, które irytują, przeszkadzają albo dają poczucie stabilności. Z humorem i spokojnym dystansem pokazuje, że design potrafi męczyć, a ciągła pogoń za nowością nie zawsze przynosi ulgę. Jednocześnie docenia przedmioty trwałe, cięższe i mniej oczywiste w użyciu, widząc w nich ślad czasu oraz ludzkich decyzji.
Ten zbiór można także czytać jako zapis doświadczenia pokolenia dorastającego między światem analogowym a rzeczywistością cyfrową. Autor pisze o tym bez przesadnej nostalgii i bez oceniania, skupiając się raczej na obserwacji niż na stawianiu tez.
„Proste rzeczy” to książka, którą czyta się bez pośpiechu. Każdy felieton funkcjonuje osobno, ale razem tworzą spójny zapis kilku lat codziennego myślenia autora. Nie jest to zbiór efektownych deklaracji, lecz konsekwentny i prosty zapis uwagi skierowanej na zwyczajne sprawy. Premiera książki będzie miała miejsce w styczniu 2026 roku.
Kiran Desai – Samotność Sonii i Sunny’ego
„Samotność Sonii i Sunny’ego” Kiran Desai to licząca ponad 700 stron powieść, która znalazła się na liście dziesięciu najważniejszych książek roku według „New York Timesa” i została nominowana do Nagrody Bookera.
Desai opowiada historię dwojga młodych ludzi, których losy wielokrotnie się przecinają, a równie często rozchodzą. Sonia i Sunny poznają się przypadkiem podczas nocnej podróży pociągiem. Wzajemne zainteresowanie pojawia się od razu, ale ciąży nad nim fakt, że ich dziadkowie próbowali połączyć ich kiedyś w aranżowanym związku. Ta ingerencja, zamiast zbliżyć, skutecznie ich od siebie oddaliła.
Sonia po studiach wraca do Indii i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Chce pisać, ale towarzyszy jej niepewność i poczucie zagubienia. Sunny zostaje w Nowym Jorku, pracuje jako dziennikarz i stara się zdystansować od dominującej matki i konfliktów rodzinnych. Oboje próbują zbudować własne życie i znaleźć dla siebie miejsce, jednocześnie mierząc się z oczekiwaniami bliskich, ciężarem pochodzenia i konsekwencjami podejmowanych decyzji.
Powieść rozgrywa się pomiędzy Indiami a Ameryką i obejmuje wiele lat z życia bohaterów. Autorka pokazuje, jak silnie na jednostkę wpływają kraj, klasa społeczna, historia oraz relacje międzypokoleniowe. To opowieść o miłości, ale także o rodzinie, ambicjach i poczuciu wyobcowania we współczesnym świecie. Książka trafi do księgarń we wrześniu.
David Szalay – Flesh
„Flesh” Davida Szalaya to jedna z najgłośniejszych powieści ostatnich lat. Autor został za nią uhonorowany Nagrodą Bookera, a sam tytuł pojawiał się w zestawieniach najlepszych książek 2025 roku przygotowanych przez najważniejsze redakcje.
Powieść opowiada o życiu Istvána, którego poznajemy, gdy ma piętnaście lat. Chłopak mieszka z matką w spokojnym węgierskim miasteczku. Jako nowy uczeń jest wycofany i nie rozumie zasad rządzących relacjami rówieśniczymi. Jego jedynym stałym kontaktem staje się sąsiadka, zamężna kobieta w wieku zbliżonym do wieku jego matki. Relacja, która początkowo daje mu poczucie bliskości, stopniowo przybiera formę, z którą sam István nie potrafi sobie poradzić i która wywraca jego życie.
Z biegiem lat zmienia się jego otoczenie i sposób życia. Najpierw trafia do wojska, a później do świata londyńskich elit finansowych. Zyskuje pieniądze i pozycję, ale równocześnie coraz bardziej gubi się w sprzecznych potrzebach dotyczących miłości, bliskości, statusu i ambicji.
Szalay pokazuje ten awans bez uproszczeń i bez moralizowania, skupiając się na tym, jak przypadek i okoliczności potrafią popchnąć człowieka w stronę decyzji, nad którymi nie ma pełnej kontroli.
Premiera książki zaplanowana jest na czerwiec 2026 roku.
Przeczytaj też: Flesh zdobywcy nagrody Bookera Davida Szalay’a zostanie zekranizowana.
Łukasz Dynowski – Atomowi. Testy nuklearne na ludziach
Łukasz Dynowski podejmuje temat rzadko obecny w publicznej debacie, a jednocześnie kluczowy dla zrozumienia historii zimnej wojny i jej realnych kosztów poniesionych przez konkretnych ludzi.
Książka “Atomowi. Testy nuklearne na ludziach” opowiada o weteranach atomowych, czyli żołnierzach biorących udział w testach broni nuklearnej w latach 1945 – 1962. Żołnierze ci obecni na poligonach w chwili wybuchów, często bez pełnej wiedzy o skutkach promieniowania. Przez wiele lat nie mogli mówić o swoich doświadczeniach, ponieważ obowiązywała ich tajemnica państwowa. Gdy wreszcie zaczęli zabierać głos, ich relacje bywały podważane, a odpowiedzialność instytucji nigdy nie została jasno rozliczona.
Dynowski dociera do ostatnich żyjących świadków tych wydarzeń, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Wielkiej Brytanii. Oddaje im głos i pozwala opowiedzieć o zdrowotnych konsekwencjach, życiu po testach oraz poczuciu porzucenia przez państwo.
Ważnym elementem książki są także historie cywilów mieszkających na terenach, nad którymi po testach przechodziły radioaktywne chmury. Autor pokazuje, że skutki prób jądrowych nie ograniczały się do zamkniętych poligonów, lecz dotykały całych społeczności, często długo po zakończeniu prób.
W momencie, gdy broń nuklearna znów wraca do międzynarodowej debaty, a eksperci ostrzegają przed rosnącym ryzykiem jej użycia, “Atomowi. Testy nuklearne na ludziach” to pozycja, którą trzeba przeczytać. Premiera książki zaplanowana jest na marzec.


